Ania

Los bywa przewrotny i zmienia nasze plany. Ja odkryłam swoją pasję całkiem przypadkiem... i tak zostałam kosmetologiem. Mój Skin Concept

Menopauza

Opublikowany 2015/09/18

Akceptacja swojego ciała jest dla wielu z nas jedną z trudniejszych życiowych lekcji, które musimy przejść. Od małego jesteśmy bombardowane określonymi ideałami piękna, które - bądźmy szczere - bardzo wysoko zawieszają poprzeczkę. Na różnych etapach naszego życia na drodze do wiecznej jędrności i młodości często staje nam ta sama przeszkoda. Hormony. Wchodzenie w okres dojrzewania, ciąża, miesiączki, wszystko to bardzo często odbija się negatywnie na naszym wyglądzie. Dzisiaj chciałabym skupić się na tym, co dzieje się z naszym ciałem i psychiką w okresie menopauzy.


Statystycznie okres menopauzy zaczyna się u kobiet między 45. a 55. rokiem życia.  Nie dzieje się to z dnia na dzień - nasze jajniki stopniowo zaczynają zwalniać swoją pracę, miesiączki stają się coraz mniej regularne, pojawiają się uderzenia gorąca, problemy ze snem, spada libido. Zmniejsza się produkcja hormonów jajnikowych, przede wszystkim estrogenów. Czas ten niestety nie pozostaje obojętny również wobec tego, jak wyglądamy. W okresie klimakterium, czyli okołomenopauzalnym, dochodzi do bardzo intensywnego zaniku włókien kolagenowych oraz kwasu hialuronowego. W konsekwencji skóra traci na jędrności i zaczyna wiotczeć.  Na twarzy widoczne jest to najbardziej w okolicach linii szczęki, podbródku oraz szyi, na ciele natomiast, spotęgowane zanikiem tkanki gruczołowej - na piersiach. Skóra staje się też bardziej przesuszona, co jeszcze szczególnie uwidocznia zmarszczki. Spowalnia się metabolizm, więc jednocześnie zwiększa się tendencja do gromadzenia tkanki tłuszczowej. Wszystkie te potencjalne zmiany nie muszą, powtarzam, NIE MUSZĄ!! oznaczać, że kobiety w okresie menopauzy żegnają się nie tylko ze swoją miesiączką, ale również z atrakcyjnością. Wiedząc, jakie mogą być potencjalne konsekwencje, możemy wspólnie przygotować się do tego czasu tak, aby jego skutki negatywne były jak najmniej inwazyjne.

Podstawą pielęgnacji ciała kobiet dojrzałych powinna być jedna złota zasada, czyli regularność. Nasza skóra nie będzie tak łaskawa od odstępstw jak ta dwadzieścia lat młodszej koleżanki. Dlatego też warto wybrać metody, które sprawią nam jak najwięcej przyjemności. Skonsultuj się ze swoim kosmetologiem, który dobierze optymalne kosmetyki do pielęgnacji cery bardziej wymagającej. Zastanów się przy tym, jaką konsystencję kremu lubisz najbardziej, jakie zapachy pozytywnie wpływają na Twój nastrój - nawet takie małe kroki uczynią dbanie o siebie miłym rytuałem, a nie tylko koniecznością. Pij dużo wody, dbaj o jej odpowiednie nawilżenie nie tylko od zewnątrz, ale przede wszystkim od wewnątrz. Zadbaj o to, aby w Twojej diecie znalazły się Twoje ulubione, ale zdrowe produkty. Jedz rzeczy, które dodadzą Ci energii, a nie zbędnych kilogramów. Ten aspekt jest z doświadczeń moich Klientem szczególnie ważny, ponieważ najczęstszym sposobem na "radzenie sobie" z menopauzalnymi smutkami jest zajadanie ich. Pamiętaj również o sporcie. Spróbuj jeździć do pracy rowerem a nie samochodem. Zamień pół godziny przez telewizorem na pół godziny truchtu. Raz w tygodniu wybierz się na basen, a później skorzystaj z relaksującej sesji w saunie. Nie zapominaj, że sport to nie tylko ładniejsze ciało, ale również, dzięki wzmożonej produkcji endorfin, czyli hormonów szczęścia, pogodniejszy umysł.

To wszystko możesz robić sama, codziennie dbając nie tylko o swój wygląd, ale i komfort psychiczny. A co mogę zrobić dla Ciebie ja, profesjonalista? Mam dla Ciebie kilka propozycji zabiegów, o których skuteczności wielokrotnie miały okazję przekonać się moje dojrzałe Klientki.

Na pierwszy ogień polecam zabieg Maximus TriLipo. Podczas zabiegu za pomocą trójpolarnej fali radiowej (w praktyce wygląda to tak, że masujemy intensywnym ruchem newralgiczne miejsca ) podgrzewamy skórę właściwą. W efekcie doprowadzamy do skrócenia włókien kolagenowych i błyskawicznego napięcia skóry. Nasza skóra jest stymulowana nie tylko do obkurczania starych, ale również do produkcji nowych włókien kolagenu. Pobudzamy również mięśnie do bardzo intensywnego, regularnego obkurczania się. W efekcie widzimy, że nasza skóra jest zagęszczona i ujędrniona. Zabieg ten oddziałuje również na tkankę tłuszczową. Poprzez rozgrzewanie upłynniana jest zawartość jej komórek, a następnie dzięki drenażowi limfatycznemu wspomaga jej opróżnienie. Dzięki takiej kombinacji korzyści płynących ze stosowania zabiegu Maximum możemy od razu kontrolować napięcie skóry w miejscach, w których redukujemy ilość tkanki tłuszczowej. Zabieg ten dzięki mniejszej, dostosowanej głowicy można stosować na twarz. To idealny sposób na zagęszczenie skóry na policzkach oraz szyi.

         Drugim zabiegiem, który polecam w przypadku utraty gęstości skóry (również na piersiach, brzuchu czy dłoniach) jest Dermapen. Polega on na stymulacji produkcji fibroblastów (są to komórki tkanki łącznej, odpowiedzialne za produkcję kolagenu) poprzez nakłówanie powierzchni skóry systemem pulsujących mikroigiełek. Wysyłamy tym samym sygnał naszemu organizmowi, że musi sam zregenerować powstałe mikrourazy. Dochodzi do fizjologicznej indukcji kolagenu. Pobudzone komórki zaczynają proces odbudowy skóry.

         Kwintesencją działania zabiegów ujędrniających jest pobudzenie włókien kolagenowych. Takich efekty widoczne są po zabiegu Pelleve - jest to jedna z najnowszych, niechirurgicznych technik w dziedzinie medycyny estetycznej. Działamy podczas niego na skórę energią o częstotliwości fal radiowych, które modyfikują nasze tkanki miękkie. Dzięki temu stymulujemy przerwane włókna kolagenowe, które zaczynają się napinać i obkurczać.

         Wiele moich Klientek to również fanki mezoterapii. Podczas tego zabiegu wprowadza się do skóry właściwej tzw. koktajle odżywcze. Ich skład różni się w zależności od potrzeb pacjentki,  ale w przypadku działania na jędrność skóry polecam te zawierające kwas hialuronowy.

         Jak widzicie, istnieje kilka sposobów na to, aby mimo zmian związanych z menopauzą cieszyć się pięknym, zadbanym, atrakcyjnym ciałem. Przed podjęciem decyzji o wyborze zabiegów polecam udać się na konsultacje, aby specjalista mógł ocenić stan skóry.

Ania